wtorek, 3 czerwca 2014

Kąpiel w krochmalu ? Testuję: Ninio Biolife

Nie wiem czy wcześniej słyszeliście o kąpieli w krochmalu. Słyszeliście ?



Nie ? To Wam opowiem. Zalecana jest dla osób z problemami skórnymi, zwłaszcza dla dzieci i niemowląt.

Produkt Ninio Biolife, czyli gotowy krochmal do kąpieli, otrzymałam od portalu kosmeland.pl.



Zastosowanie
Krochmal stosuje się do skóry suchej, wrażliwej, podrażnionej. Świetnie nadaje się do kąpieli niemowląt, które są męczone potówkami, odparzeniami czy problemami alergicznymi.

Opakowanie
Opakowanie zawiera 5 saszetek produktu gotowych do rozpuszczenia w wodzie. Są dostępne jeszcze opakowania po 10 saszetek.

Skład
Jest to produkt w 100 % naturalny, oparty na skrobi roślinnej.

Sposób użycia
Do przygotowanej wanienki z wodą wsypujemy całą zawartość saszetki. Kąpiel powinna trwać 10-15 minut.

Skuteczność
Syn ma skłonność do przesuszonej skóry oraz ma alergię na białko mleka krowiego, co sprzyja występowaniu przesuszonych miejsc. Wykorzystałam całe opakowanie produktu. Skóra syna stała się gładsza, widać efekt zwłaszcza na kolankach.

Cena
Za opakowanie 5 saszetek trzeba zapłacić ok 20 zł, a za opakowanie 10 saszetek ok 40 zł.

Podsumowanie
Uważam, że jest to świetny produkt, ale cena może odstraszać. Ten produkt polecam zwłaszcza do kąpieli niemowląt urodzonych w gorącej porze roku, gdzie bardzo łatwo o potówki i odparzenia oraz dla dzieci z problemami skórnymi.

Moja ocena to 4/5 (minus za cenę niestety)

26 komentarzy:

  1. Nie słyszałam o kąpieli w krochmalu, ale powiem bratu, żeby kupił dla syna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zauważyłam różnicę na skórze synka, a on nie zauważył w kąpieli żadnej różnicy, bo zwierzątka się tak samo kąpały jak zawsze :)

      Usuń
    2. urocze :) każdy ma jakiś cel w kąpieli

      Usuń
  2. Cena faktycznie zniechęca. ja słyszałam o domowym sposobie na suchą skórę, opartym właśnie o skrobię ziemniaczaną. Za 40 zł można się kurować przez pół roku ;) wystarczy wymieszać 5 łyżek skrobi w szklance zimnej wody,a później dodać do wrzątku, następnie dodać do wody w wannie. 5 łyżek to porcja na 1 litr wody, wiec proporcje trzeba zmienić, ale i tak będzie o niebo taniej i również naturalnie.
    Ale słodka dzidzia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za przepis. Jak się syn urodził to długo nękały go potówki, bo były straszne upały. Znalazłam informacje wtedy o krochmalu, ale jakoś sie bałam sama robić.

      Usuń
  3. Nie słyszałam o czymś takim :o Cena faktycznie dość wysoka, ale czego się robi dla takiego słodkiego szkraba? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o kąpieli w krochmalu, moja babcia je stosowała. Mimo to ja jakoś mam przed tym pewne opory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z takiego "gotowca" nie bałam się skorzystać

      Usuń
  5. Słyszałam o kąpieli w krochmalu jednak nie stosowałam na Dzidziusiu, ten jest strasznie drogi, jeśli już to zdecydowałabym się na zwykły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy potrzebowałam na początku, po urodzeniu syna to do tego robionego podeszłam sceptycznie, a gdyby był już ten dostępny to bym pewnie kupiła

      Usuń
  6. P.S. Śliczny Twój synalek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. krochmal zawsze kojarzył mi się z pościelami a tu prosze - taka niespodzianka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też , dopiero przy poszukiwaniu pomocy dla skóry dowiedziałam sie więcej i mnie zaskoczyło

      Usuń
    2. jeśli chodzi o niedoczynność to nie patrz na normy laboratoryjne - TSH górna granica dla kobiet ok 30stki to 2,5 uIU/ml
      a nie jak pokazuje na wynikach 4uIU/ml.

      Usuń
  8. Nie słyszałam nigdy o takich kąpielach.
    Śliczny ten Twój maluszek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam próbkę tego krochmalu, więc z pewnością też go wypróbuję. Szkoda tylko, że jest drogi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że drogi. Po zmianie teraz na emolienty widzę znowu równicę na gorzej.

      Usuń
  10. Krochmal, czyli mąka ziemniaczana - to przecież naturalny produkt, więc na pewno nie zaszkodzi :)
    A dzidziuś uroczy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami warto kupić coś droższego aby maleństwu pomóc, my akurat mamy z tym spokój żadnych alergii :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Hm... próbowałam- krochmal świetnie sobie radził z potówkami naszej córki, ale na azs niestety nie pomaga...
    Dodam tylko, że nie warto przepłacać- możesz swobodnie zrobić krochmal sama...no chyba, że to był wpis inspirowany;p :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkt jest świetny, ale wychodzi niestety drogo. Ja miałam akurat ten zaszczyt przetestowania za darmo. Przepis na kąpiel w krochmalu podała Gosia J wyżej.

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz lub staniesz się obserwatorem, a jeśli jeszcze u Ciebie nie byłam zostaw mi namiary. Na pewno Cie odwiedzę !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...