niedziela, 11 maja 2014

Bale maturalne z piekła - Stephenie Mayer, Meg Cabot, Kim Harrison, Lauren Myracle, Michele Jaffe

Bale maturalne z piekła to zbiór 5 opowiadań z gatunku głównie paranormal romans.

Wydawnictwo Amber, stron 304

Piekło na Ziemi - Stephenie Mayer
Bal maturalny. Pary pokłócone, wymieszane. Gabe, od którego bije dobroć i Sheebe - kobieta intrygująca, która gdzie się pojawi tam dzieją się złe rzeczy. Czy da się uratować ten bal ?

Bardzo tandetne opowiadanie. Rozmowa dwóch kobiet-demonów nudna. Zdecydowanie najgorsze ze wszystkich. Nie spodziewałam sie tego po Stephenie, której cała saga "Zmierzch" i "Inruz" tak mnie porwały.

Córka likwidatora - Meg Cabot
Zbliża się szkolny bal. Mary widzi swoją koleżankę w ramionach Sebastiana, wyciąga kuszę by strzelić, ale ktoś psuje jej szyki. Koszulka Sebastiana zaczyna barwić się na czerwono. Co jest ? To strzelił Adam. Plan się nie powiódł, ale chyba Adam uratował jej życie. Sebastian rozpływa się w powietrzu ... ale pojawi się na balu ...

To opowiadanie podobało mi się troszkę, ale tylko troszkę bardziej i głównie od momentu kiedy Mary zabiera Adama do domu (tu widziałam fajny pomysł), ale dalej nie ma w nim nic ciekawego. Jest podzielone na części, w których raz Mary jest narratorem, a raz Adam. Zakończenie banalne.

Madison Avery i Żniwiarz Ciemności - Kim Harrison
Bal przebierańców. Madison stoi od ścianą i kipi ze złości. Niedawno zmieniła szkołę. Miała zaprzyjaźnić się z dziewczynami Barbie, ale nie wyszło. Na dodatek Josh zaprosił ją tylko dlatego mu ojciec kazał. Na szczęście pojawił się ten przystojny Pirat i teraz wszystkim pokaże, a zwłaszcza Joshowi. Czy ten wspaniale całujący Pirat dowiezie ją bezpiecznie do domu?

Opowiadanie dobrze mi się czytało i potoczyło sie w całkiem fajnym kierunku. Zakończenie jest otwarte i moim zdaniem ta historia to dopiero początek. Jest to jedno z najlepszych opowiadań.

Bukiecik - Lauren Myracle
Will, Frankie i Yun Sun udali się do medium Madame Z. Frankie chce bardzo wiedzieć czy Will zaprosi ją na bal (choć w poczekalni pewnie już traci tą szansę). Niestety wizyta ich rozczarowuje. Chcieli konkrety, a dostali odpowiedzi "zagadki". Jednak  Frankie zainteresowała się pewnym ususzonym bukiecikiem. Nękając medium w końcu dowiedziała się, że bukiecik może spełnić trzy życzenia, ale Madame Z ostrzegła ich, że nic dobrego z tego nie wyniknie. Przyjaciele w końcu wrócili z bukiecikiem do domu. Co miała na myśli Madame Z ?

Opowiadanie mi sie podobało i chyba to jedyne, które chciałam, żeby się skończyło szybciej. To jednak za sprawą lekkiego strachu, który u mnie wywołało, a nie głupiutkiej bohaterki Frankie.

Superdziewczyny nie płaczą - Michele Jaffe
Miranda to zwariowana dziewczyna. Kocha się w Willu, wzdycha do sierżanta Caleba Reynoldsa, pracuje jako kierowca i ... czyta w ludzkich sercach. Dzięki temu znów wplątuje się w kłopoty. Pewnego dnia przyjeżdża po Sibby. Wydaje jej się, że wiezie głupiutką nastolatkę, ale prawda może zadziwić ...

To opowiadanie również mi się podobało. Było zabawne i tajemnicze. Miało też drażniące dziecinnością momenty, ale i całkiem fajny początek i kilka niezłych fragmentów.



Wszystkie powiadania nie są jakiś górnych lotów. Zwłaszcza nie popisała się tu Stephenie Meyer. Ciekawe, że najbardziej wyróżnione nazwiska na okładce to autorki najsłabszych historii w tym zbiorze.

Ogólnie nie przepadam za opowiadaniami i chyba raczej już się nie skuszę na kolejny zbiór, a zwłaszcza tego typu. Ta książka tylko to potwierdziła. Co przyzwyczaję się do bohaterów to historia się musi skończyć i końcówka wydaje się bardzo banalna i szybka, bo to krótkie opowiadanie. Najlepsze są trzy ostatnie opowiadania, z wyróżnieniem Kim Harrison.

Zdecydowanie wolę powieści.

Moja ocena 3/6.

_____________________

Książka bierze udział w wyzwaniach:
Historia z trupem i Klucznik.
_____________________


24 komentarze:

  1. Ja cenię krótką formę, ale ten zbiór jakoś mnie nie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to jednak za krótkie opowieści. A taki gatunek to trzeba lubić, coś dla fanek paranormal romans, które nie lubią grubych ksiażek :)

      Usuń
  2. Ja ogólnie lubię takie antologie. Bardzo spodobała mi się ta seria. Najbardziej historia Bukiecik <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bukiecik miało swój charakter i tej historii pasowała taka krótka forma :)

      Usuń
  3. Czytałam i nie wspominam zbyt dobrze. Średnio mi się podobały te opowiadania :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego wspominać , ja pewnie jutro juz zapomnę :)

      Usuń
  4. Na moim blogu dziś również pojawiła się recenzja tej pozycji - po części muszę się zgodzić z twoją opinią : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż za zbieg okoliczności :)

      Czytajac Twoją recenzje to jednak wydaje mi się, że mamy bardziej różniące się opinie :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. No trzeba to lubić, ja już raczej też dziekuję

      Usuń
  6. I ja nie przepadam za krótkimi formami wypowiedzi, chyba głównie z tego względu, który przytoczyłaś: nie zdążysz nawet poznać danego bohatera, a tu już koniec historii. Dlatego odpuszczę sobie ten tytuł.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wiem, że nie będę czytać opowiadań. A niektóre historie poznałabym szerzej ...

      Usuń
  7. Książkę na nieszczęście czytałam i niestety bardzo mnie zirytowała. Taka ,,pourywana'' była. Nim zdążyłam wciągnąć się w fabułę, a tu już koniec. Strasznie mizerna pozycja, nie warta czasu i uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja czytałam "Wakacje z piekła" . Wszystkie te opowiadania pozostawiały pewien niedosyt. Chyba wolę książki. Tam też bywało różnie i nie wszystkie mnie zachwyciły. Z ciekawości , jak spotkam, to może przeczytam też ten zbiór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wiecej ja tej serii nie czytam :) ja już wiem że wolę dłuższe historie

      Usuń
  9. Nie przepadam za paranormal romans więc tym razem się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś bym się skusiła na tę książkę, teraz jednak przestały mi się podobać paranormal romance :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda. W takim układzie raczej sobie te opowiadania odpuszczę. A co do nazwisk na okładce, to wiadomo, że miały przyciągnąć czytelników, a że będą potem rozczarowani, to już inna sprawa... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Nazwiska miały przyciągać i przyciągają, ale nic poza tym

      Usuń
  12. Ciekawa kompilacja. Pewnie któreś z opowiadań przypadłoby mi do gustu. Zatem tomowi dam szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdania są podzielone co do tego, które opowiadania są dobre, więc niekoniecznie twoja ocena mogłaby być zblizona do mojej. Jak lubisz krótkie formy to może Ci przypadną do gustu.

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz lub staniesz się obserwatorem, a jeśli jeszcze u Ciebie nie byłam zostaw mi namiary. Na pewno Cie odwiedzę !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...